Jedność a teatr...

Aleksandra Mura
z III kl. Gimnazjum Sióstr Urszulanek w Rybniku

(Polecamy także scenariusz spektaklu wypracowanego w czasie omawianych warsztatów: Nie szukam złota)

uczestnicy warsztatów

                                                Jedność? Czymże ona jest w dzisiejszym świecie?

Możemy powiedzieć, że to wspólne dążenie do obranego celu. Ale jak to się odnosi do nas, młodych? Ostatnio wiele się o tym mówi. Zjednoczona Europa, Państwa i narody dążące do ideałów. Chcemy zmieniać świat. Pragniemy wielkich słów i czynów, ale czy tak naprawdę wiemy, czym jest Jedność....

 

          Był to główny temat warsztatów teatralnych pt. "Zjednoczona Europa zaczyna się we mnie" dofinansowanych przez Unię Europejską, które odbyły się w jezuickim Domu Spotkań im. Angelusa Silesiusa we Wrocławiu w dniach 18-25 IV 2004. Wzięła w nich udział młodzież Liceum i Gimnazjum Sióstr Urszulanek z naszego miasta pod opieką nauczycieli mgr Adama Dąbrowskiego i s. mgr Ewy Pyzik - polonistki.

Dom Spotkań jest to pozarządowa placówką edukacyjną powstałą wokół idei jedności właśnie, która daje możliwość rozwoju i budowania dorosłego życia na mocnych fundamentach. Takie spotkania pomagają w kształtowaniu osobowości młodych ludzi jak przyznała jedna z uczestniczek, Sylwia Forajter.

Warsztaty nie dotyczyły, jak wskazywać może tytuł, integracji unijnej, ale traktowały o wartościach, które tkwią w młodych ludziach, a które wystarczy tylko odkryć, spoglądając w głąb siebie; mówiły o jedności - tej wewnętrznej i tej z otaczającym nas światem, społeczeństwem, w którym żyjemy.

Jedność to przede wszystkim ja sama. Jeżeli nie będę umiała się zjednoczyć sama ze sobą, nie będę w jedności z innymi. Nawet z najbliższymi... stwierdziła gimnazjalistka Daria Mierzwa.

Z podobnymi opiniami można się spotkać wśród pozostałych uczestników projektu.

Jedność to zaufanie do innych ludzi i to, że mogę na nich liczyć - dodaje Basia Bańka, uczennica drugiej klasy liceum.

Tydzień spędzony w placówce prowadzonej przez Ojców Jezuitów pozwolił nam, grupie rybnickiej młodzieży, popatrzeć na innych, słuchać co mówią i dostrzegać możliwości zmiany świata na lepszy, chociażby poprzez małe kroki, jak uśmiech do przechodnia spotkanego na ulicy, czy pomocna dłoń wyciągnięta do osoby potrzebującej.

Na bazie tego, co dzisiejszym ludziom jest bliskie, wolontariusze - głównie wrocławscy studenci - w ciekawy i barwny sposób przedstawili zagadnienie jedności i związane z nią aspekty wspólnego życia, bytowania w społeczeństwie. Doświadczyliśmy, że jedność domaga się postaw zaangażowania i odpowiedzialności.

 

Jako że były to warsztaty teatralne, sporo czasu pochłaniały nam zajęcia teatralne. Ta forma rozrywki znana jest już od starożytności, ale dla niektórych to nie tylko zabawa.... Teatr to moje życie - tak właśnie mówi część z nas. Zajęcia, prowadzone przez profesjonalistę, pokazały nam, w jaki sposób można wykorzystać swoje umiejętności oraz wiedzę, by przekazać treść na deskach teatru. Owocem tej ciężkiej, ale jakże miłej pracy jest spektakl pt. "Nie szukam złota", który został stworzony wspólnymi siłami wszystkich uczestników: uczniów, ich opiekunów i wolontariuszy.

Dzięki życzliwej współpracy z Dyrekcją Rybnickiego Centrum Kultury zostanie on wystawiony w Teatrze Ziemi Rybnickiej w dn. 23 czerwca 2004 r. o godz. 10. 00.

Jest to krótka historia ludzi zagubionych w świecie, wtłoczonych w wielką machinę codzienności, w której na różny sposób próbują odnaleźć siebie. Spektakl powstał z krótkich etiud, przedstawień i monologów, które pojawiły się w ciągu tygodnia warsztatów.

Przedstawienie jest dowodem na to, czego doświadczyliśmy we Wrocławiu: wspólna praca, wspólny cel, do którego wytrwale dążyliśmy.

Ponownie należy sobie zadać pytanie, czym jest jedność?

Może odpowiedź nie jest jednoznaczna i prosta, ale głęboko wierzę, że jest gdzieś w nas, w naszym sercu i należy tylko na chwilę zapomnieć o tym, co nieważne, ulotne, efemeryczne, by odnaleźć to, co trwale i co nie przeminie. W sobie poszukać źródeł jedności i chcieć się nią dzielić z innymi. Może wówczas łatwiej przyjdzie realizacja tej idei na skale globalną? Wszak jak mówi papież - Do prawdziwego zjednoczenia kontynentu europejskiego droga jeszcze daleka. Nie będzie jedności Europy, dopóki nie będzie ona wspólnota ducha.

Fragmenty tego artykułu opublikowano:
Jedność a teatr. "Gazeta Rybnicka" 2004 nr 6-7 s. 28.

STRONA GŁÓWNA - kliknij! Biblioteka Zespołu Szkół Urszulańskich w Rybniku / bibliofilur@poczta.onet.pl